zdarzyła się śmierć w Ogrodzie
Szwajcarskim kiedy to dwóch
chłopców o których mówił Ingo Ignatius
przyjechało ze wschodniej
najpiękniejszej Polski ażeby tutaj
przydać się sobie i tylko sobie
(przynajmniej tak twierdził Ingo Ignatius
który znał Thomasa Bernharda)
ażeby tutaj mimo braku oparcia
w rodzinie przydać się sobie
i tylko sobie na każdej stacji wiedeńskiego
metra uzbierać nieco pieniędzy
przynajmniej tak mówił Ingo Ignatius
który nie przemęczał się w księgarni
swoich rodziców bez pieniędzy ani rusz
na poezji nie zarobisz kroci
