12/2020

Dominika Słowik

Z naszych dwóch kotów, mnie wybrał Lucuś. Mawia się, że każdy kot wybiera swojego człowieka, ale nie do końca w to wierzę. Lucuś jednak chyba wierzy, bo uznał, że to ja jestem jego.

Lepiej się śpi w tym pokoju, w którym ja akurat jestem.

Laptop to okropna bestia, zajmuje moje ręce, które mogłyby w tym czasie Lucusia głaskać, a najlepiej karmić. Należy zadusić go swoim ciężarem.

Najlepsze miejsce na głowę śpiącego kotka nad ranem jest pod moją pachą.

Budzić należy mnie już od szóstej rano, żeby jakoś wytrzymać głód i tęsknotę.

Ugniatać trzeba łóżko na którym leżę, dokładnie i z czułością, według kociego przepisu, każdy róg materaca co najmniej minutę.

Potem ugniatać trzeba moje żebra i brzuch.

A potem polizać w nos.

Poza tym:

Mrugać oczkami wyraźnie, żeby znaki miłości człowiek mógł z łatwością odczytać, nawet taki, który nie jest biegły w kocim alfabecie Morse’a.

Trzeba człowiekowi łapać wszystkie muchy, komary i osy.

Myć trzeba swojego człowieka różowym kocim języczkiem, dokładnie, bo człowiek sam siebie przecież porządnie nie umyje.

Miauczeć należy tylko tak, żeby człowiekowi krajało się serce. Prowadzić potem człowieka do pustej miseczki. Nie słuchać, kiedy mówi „przed chwilą jadłeś”. Czas jest pojęciem względnym i człowiek powinien zrozumieć, że jego chwila jest inna niż chwila kocia.

Piłeczki, myszki, kapsle, patyczki do uszu i gumki do włosów trzeba chować pod łóżkiem i głęboko za szafą. Człowiek bywa bezradny i nie rozumie, jak ważne jest gromadzenie zapasów na czarną godzinę. Należy mu w tym pomagać.

Gdy gotuje, pilnować, żeby się nie otruł. Ofiarnie domagać się pierwszego kęsa z każdego posiłku, aby upewnić się, że jest bezpieczny.

Łapką trzeba trącać często, na wszelki wypadek, żeby człowiek o kotku nigdy nie zapomniał.

Gryźć jednak także od czasu do czasu, żeby się w sobie za bardzo nie zadufał. Skromność to ważna cecha (u człowieka, nie u kota).

Kłaść się na człowieku, gdy wydaje się najbardziej zajęty, bo czy zajęcie i zmartwienie to nie jest to samo?

Mruczeć mu. Mieć pretensje. Nie spać, kiedy chce spać.

Przejść po klawiaturze, gdy pisze felieton i nie potrafi znaleźć puenty.

e,,,fhuuiu333333333333khkk7896ijtyujjjjjjjjjjj

współautorzy: Lucjan i Gustaw
WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.