11/2019

Dariusz Tomasz Lebioda

Krystaliczny poranek

Do końca moich chwil zostanie ze mną krystalicznie

czysty poranek gdy chodziłem nad brzegiem

Dunaju i patrzyłem na przepływające barki

nierzeczywiste jak kormorany nurkujące

w zielonej toni nagłe jak mewy ślizgające się

po gładziach błękitu oddychałem czystym

powietrzem i byłem wolny jak różowy opar

nad horyzontem snułem się między granatowymi

ostrzami chmur i białymi smugami mgły choć

byłem nikim dla mijających mnie ludzi czułem

że jestem sobą w obliczu wielkiej rzeki

w sąsiedztwie ptaków na gałęziach

w majestacie klonów i topól tak sunąłem

w dal jak cień ostateczności jak

zapowiedź wielkich wspaniałych

zdarzeń

Bratysława 2015
WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.