11/2020

Alfred Marek Wierzbicki

Minitraktat moralny

W czasie zarazy ksiądz Adam Boniecki mówi

wcale nie muszę mieć wiary

w zwycięstwo dobra nad złem

dodaje – pewnie z miękkim niczego nie przesądzającym

uśmiechem jaki często u niego widziałem –

choć księdzu wypadałoby powiedzieć inaczej

Kłopot z tym co wypada a co nie wypada

co uchodzi a co nie uchodzi

a to znaczy jeszcze to

że nie uchodzi na sucho

bo stróże walącego się świata

boją się jak diabła szukania po ciemku

Trzymając się sedna sprawy –

po tym wszystkim nie staniemy się wcale lepsi

Nadzieja na dziś i jutro

chuda jak więzień blada jak ozdrowieniec

nie musi udawać przed samą sobą

uczy się uspokojenia

chodzenia na paluszkach

wokół tego czego nie można pokonać

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.