06/2018

Piotr Piaszczyński

Po sezonie

Połowa września. Już

po sezonie… Idę sam

plażą z Krynicy w stronę

Piasków. Mijam starych i kalekich

ludzi; młodych tu jak na lekarstwo.

Po lewej mam wzburzone gniewnie

morze, po prawej za wydmami ciemną

ścianę lasu. Idę pod wiatr (ze wschodu,

na pogodę?). Już po sezonie. Idę ku Piaskom.

W stronę prochu.

Idę…

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.