07-08/2020

Wacław Oszajca

poranek

nie wierzę jawie

wierzę snom

którejś nocy była u mnie mama

i powiedziała

już niedługo

kiedy

zapytałem

odpowiedziała

zaraz

to zaraz trwa już ponad tydzień

a zatem nie ma jednej miary czasu

zaraz to tyle co dzisiaj

czas wybucha jak fajerwerki

najgłębszym oddechem

nawet tym ostatnim

go nie powstrzymasz

wykwita

z być do być

żadna to nowina

słońce

zachodząc wschodzi

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.