06/2018

Beata Patrycja Klary

Potulia

jest jak mała Julia. Sine łokcie i

dziurawe kolana. W nich zarośnięte

kamyki. Już zawsze będzie nosić

piasek jak talizman dzieciństwa,

którego nie było. Się zmyło. Upiło.

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.