dzieje się
wakacyjny numer „Twórczości”
już dostępny
10.08.2022
Od dziś w sprzedaży jest wakacyjny, podwójny numer „Twórczości”. Przepraszamy za opóźnienie.

Można go kupić w dobrych księgarniach i salonach prasowych oraz przez zakładkę zamów.

Wersja elektroniczna (pdf) dostępna jest w e-Kiosku i na Nexto.pl.

Pismo w obu wersjach można także zaprenumerować.

Wersja na czytnik (epub i mobi) będzie dostępna niebawem na Virtualo.pl.

prenumerata
05.08.2022
Przypominamy o możliwości wykupienia prenumeraty.

„Twórczość” w wersji tradycyjnej można zaprenumerować od dowolnego numeru przez zakładkę zamów >>prenumerata. Dostawa gratis.

W wersji elektronicznej (pdf) prenumeratę roczną od bieżącego numeru można wykupić w e-Kiosku i na Nexto.pl.

Zapraszamy do lektury „Twórczości”.

Przemysław Dakowicz
Ostatni poeta
7–8 | 2022
Co się mieści w oktostychach
Formą dystychiczną Rymkiewicz posłużył się po raz pierwszy już w swoim drugim tomie, zatytułowanym Człowiek z głową jastrzębia (1960). W książce Thema regium (1978) uzyskała ona pozycję dominującą (zaledwie siedem z trzydziestu jeden wierszy zostało tu zapisanych inaczej), to znaczy autor uznał, że dystych w sposób najbardziej adekwatny ujmuje jego postrzeganie świata. Rzeczywiście – rymowany dystych to kwintesencja poezji, jej forma pierwotna, źródłowa, uwypuklająca fundamentalną rolę rytmu i rymu. Bo, jak przekonuje autor Zachodu słońca w Milanówku, „poeta, jeśli ma opowiedzieć życie, musi je wyśpiewać – musi być jak jego wszyscy natchnieni przodkowie, śpiewakiem”1. W dystychu najdoskonalej współpracują ze sobą to, co zewnętrzne i to, co wewnętrzne, element racjonalno-pojęciowy, którego nie da się całkiem usunąć z wiersza, związany z poszczególnością postrzegającą świat, zdolną do myślenia analitycznego i syntetycznego, oraz element pozaracjonalny, wymykający się siatkom pojęć, niemożliwy do zwerbalizowania. Strofa dwuwersowa przypomina dwa lustra ustawione naprzeciw siebie, bo pozwala odbijać się i przeglądać w sobie dwóm odrębnym rzeczywistościom, zarazem zaś wiąże je nierozerwalnym węzłem, splata ze sobą, czyni jednością.

Zanim powstały dwa zbiory oktostychów, w jakimś stopniu inspirowanych debiutancką książką Jarosława Iwaszkiewicza (potwierdzeniem swoistego – choć nieco ironicznie potraktowanego – patronatu tego poety jest utwór Rok 1918 – początek gatunkuKońca lata w zdziczałym ogrodzie), Rymkiewicz przez wiele lat pisał strofą dwuwersową wiersze znacznie dłuższe. Wewnętrzny rytm i porządek sensów były tu regulowane w sposób odmienny – tekst mógł się rozwijać, dopóki „sam” się nie skończył, trwać tak długo, jak tego „wymagał” temat. Stąd w tych obszerniejszych wierszach tendencja do ciągów enumeracyjnych, do refreniczności, do powtarzania (i przetwarzania) motywów, obrazów i struktur brzmieniowych (anafory, paralelizmy składniowe etc.). Z oktostychem sprawa wygląda inaczej. Oktostych to forma zwięzła, oparta na skrócie, domagająca się precyzji wysłowienia, wyrazistości obrazu, ścisłej proporcji składników. W wierszu takim wyrazić można identyczne treści jak w utworze znacznie dłuższym, lecz artystycznie przekonujący będzie on tylko wtedy, gdy zachowana zostanie właściwa proporcja między doniosłością tematu a lekkością wykonania oraz kontrast między materialnym konkretem a rozległą, choć ledwie zasugerowaną, perspektywą metafizyczną. O tym ostatnim elemencie, choć bardzo ostrożnie, autor Metempsychozy mówił w rozmowie z Bohdanem Pociejem: „poezja służy do rozpoznania naszego miejsca w istnieniu. […] Służy ona do rozpoznania takich niepewnych, grząskich miejsc naszego istnienia, tam, gdzie noga wpada i wtedy mówimy: «o tam jest dziura i w tej dziurze może coś jest», ale wiemy o tym, że tam się coś transcenduje, tylko dlatego, że noga nam wpadła. O tej dziurze nic nie wiemy”2.

Oktostychy to niespodziewany dar sędziwego mistrza, być może ostatniego wielkiego poety w naszej literaturze, który w późnych latach wciąż odczuwał głód pisania i zdolny był stworzyć, porywającą artystycznie, syntezę całożyciowego dzieła – w której wszystkie najważniejsze tematy, motywy i obrazy tej twórczości (i tego życia) splatają się ze sobą, objaśniają się i dopełniają.

o piśmie
„Twórczość” ukazuje się nieprzerwanie od sierpnia 1945 roku.

Miesięcznik powstał w Krakowie, w 1950 roku został przeniesiony do Warszawy. Wydawany był początkowo przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik”; wydawcy zmieniali się kilkakrotnie. Od 1 kwietnia 2010 roku wydawcą pisma jest Instytut Książki. Pismem kierowali kolejno: Kazimierz Wyka, Adam Ważyk, Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Lisowski, a od 2004 roku Bohdan Zadura.

„Twórczość” drukuje współczesną polską poezję i prozę, eseje i szkice literackie poświęcone literaturze polskiej i światowej, a także materiały archiwalne: dzienniki i korespondencję ważnych postaci polskiego życia literackiego.

Wśród autorów pisma są nobliści (Wisława Szymborska, Czesław Miłosz), wybitni polscy poeci i pisarze (m.in. Tadeusz Różewicz, Julia Hartwig, Jarosław Marek Rymkiewicz, Sławomir Mrożek, Wiesław Myśliwski), ale także debiutanci.

baza bibliograficzna
Baza bibliograficzna zawiera roczne bibliografie, dołączane w każdym roku do numeru grudniowego.

Można w nich znaleźć informacje o wszystkich drukowanych w danym roku tekstach i ich autorach, a także bohaterach esejów, mniejszych szkiców i recenzji książkowych.

Baza będzie stopniowo powiększana, obejmując roczniki archiwalne aż do 1945 roku.

 

PRZEJDŹ DO BAZY

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2022 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.