dzieje się
październikowy numer “Twórczości”
już dostępny
12.10.2021
Ukazał się numer październikowy.

Można go kupić w dobrych księgarniach i salonach prasowych oraz przez zakładkę zamów.

Numer jest także dostępny w wersji elektronicznej (pdf) w e-Kiosku i na Nexto.pl.

Pismo w obu wersjach można także zaprenumerować.

Niebawem dostępna będzie wersja na czytnik (epub, mobi).

nowi członkowie redakcji
08.09.2021
Od września mamy nowych członków redakcji.

Do zespołu redakcyjnego dołączyli:
Przemysław Dakowicz – poeta, eseista, krytyk literacki; w redakcji odpowiada za dział poezji;
Antoni Winch – teatrolog, eseista, dramatopisarz; w redakcji odpowiada za dział prozy.

Andrzej Niewiadowski
Lem nie pozostawia złudzeń
10 | 2021
Ludzie skolonizowali niemal cały pobliski Wszechświat. I oto stają przed potężnym wyzwaniem: spotkaniem z cywilizacją nekrosfery, efektem ewolucji martwej materii, miliardowymi kryształkami „czarnej chmury”. W apokaliptycznej wymianie ciosów obie strony prowadzą wyniszczającą walkę. Porozumienie nie wchodzi w grę. Chociaż…

Rohan, bohater Niezwyciężonego (1964), idący na spotkanie Obcych, pozbawiony broni, widzi w skalnej pieczarze tajemnicze misterium: „miliardy czarnych kryształków nekrosfery tworzące ogromną postać ludzką, jego własne oblicze zawieszone w pustce między zwisami chmury”. Nie zdoła poznać rzeczywistego sensu tego „przedstawienia”. Obserwuje jedynie „cień rzeczywistości” rzucany przez odbicie „czarnej chmury”, doznając silnego przeżycia estetycznego. Nie dopuści do zniszczenia obcej cywilizacji. Jak w „platońskiej pieczarze” widzi odbicie świata, którego nigdy nie będzie w stanie poznać. Czy był świadkiem próby porozumienia? Czy tylko swoistego „lustra”, jakie ukazała człowiekowi inna cywilizacja? Jesteśmy podobni do jeńców uwięzionych w jaskini, zwróconych twarzami do jej wnętrza. Z tego, co dzieje się na zewnątrz, możemy widzieć jedynie cienie. Znamy tylko rzeczy, a te są cieniami idei.

Czy jesteśmy sami we Wszechświecie? To pytanie od zarania dziejów towarzyszy człowiekowi wpatrzonemu w gwiazdy. Spragnionemu socjalnego dialogu. Wymiany doświadczeń. Zaspokojenia ciekawości. Poznania.

„W fizyce istnieje termin eksperymentu myślowego. Chciałbym przenieść go na pisarstwo, na literaturę. Jedno z najbardziej fascynujących zagadnień polega na tym, czy możemy wykroczyć poza człekokształtny tryb myślenia, czy też jesteśmy, jako gatunek, zamknięci naszą antropologiczną, ludzką normą myślową i językową” – pisał Lem w 1974 roku.

A zatem: czy możliwe jest międzygwiezdne „porozumienie”?

„Nie” – odpowiada Lem. Po pierwsze dlatego, że na drodze obiektywnego poznania nie możemy wyjść poza nasze wyobrażenia, nie wnikniemy do wnętrza obserwowanych zjawisk. Imperatyw Immanuela Kanta rozszerza Lem o kolejne przesłanie: obarczeni naszą wizją świata, tak naprawdę poszukujemy samych siebie, „lustra”, które odbija nasz antropocentryzm.

Dialog cywilizacji jest niemożliwy, ponieważ Kosmos jest zdeterminowany optyką narzędzi poznawczych Obserwatora, a Partnerzy zostają uwięzieni w swoich zamknięciach kulturowych.

„Mamy się za Rycerzy Świętego Kontaktu. Lecz nie szukamy niczego prócz ludzi. Nie potrzeba nam innych światów. Chcemy znaleźć własny, wyidealizowany obraz: to mają być cywilizacje doskonalsze od naszej, w innych spodziewamy się ujrzeć wizerunek naszej prymitywnej przeszłości” – twierdzi dr Snaut (Solaris, 1961).

Co więcej: nie wiadomo, czy inne cywilizacje przechodzą podobne etapy ewolucji jak na Ziemi. Natura – uważa Lem – mogła przecież wytworzyć i zapewne wytworzyła nieskończone ilości form życia, a Ziemianie są tylko jedną z takich projekcji. Cała nasza wiedza opiera się na swoistej rezygnacji, skoro tak naprawdę nie wiemy, jaka jest natura otaczających nas rzeczy.

I wreszcie, gdyby doszło do takiego „kontaktu”, to co zaoferowałby człowiek Innym? Wymianę doświadczeń, wiedzy? Bzdura. Nie szukamy jej poza Ziemią. Antropocentryzmem przeniknięte są nawet wytwory naszej kreacji. W Fiasku (1987), w Bajkach robotów (1964) Lem ujawnia coś niezwykle ważnego: w szaleńczym wyścigu technologicznym człowiek konstruuje myślące maszyny, ale te roboty myślą i przeżywają świat również w antropocentryczny sposób. O jakim doskonaleniu mowa, skoro myślące mózgi podpowiadają człowiekowi zniszczenie obcych cywilizacji, kierując się tymi samymi destrukcyjnymi pobudkami, co ich kreatorzy? Czy z tego piekła jest wyjście?

o piśmie
„Twórczość” ukazuje się nieprzerwanie od sierpnia 1945 roku.

Miesięcznik powstał w Krakowie, w 1950 roku został przeniesiony do Warszawy. Wydawany był początkowo przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik”; wydawcy zmieniali się kilkakrotnie. Od 1 kwietnia 2010 roku wydawcą pisma jest Instytut Książki. Pismem kierowali kolejno: Kazimierz Wyka, Adam Ważyk, Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Lisowski, a od 2004 roku Bohdan Zadura.

„Twórczość” drukuje współczesną polską poezję i prozę, eseje i szkice literackie poświęcone literaturze polskiej i światowej, a także materiały archiwalne: dzienniki i korespondencję ważnych postaci polskiego życia literackiego.

Wśród autorów pisma są nobliści (Wisława Szymborska, Czesław Miłosz), wybitni polscy poeci i pisarze (m.in. Tadeusz Różewicz, Julia Hartwig, Jarosław Marek Rymkiewicz, Sławomir Mrożek, Wiesław Myśliwski), ale także debiutanci.

baza bibliograficzna
Baza bibliograficzna zawiera roczne bibliografie, dołączane w każdym roku do numeru grudniowego.

Można w nich znaleźć informacje o wszystkich drukowanych w danym roku tekstach i ich autorach, a także bohaterach esejów, mniejszych szkiców i recenzji książkowych.

Baza będzie stopniowo powiększana, obejmując roczniki archiwalne aż do 1945 roku.

 

PRZEJDŹ DO BAZY

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2021 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.