dzieje się
majowy numer „Twórczości”
już dostępny
30.05.2022
Od dziś w sprzedaży jest majowy numer „Twórczości”. Przepraszamy za opóźnienie.

Można go kupić w dobrych księgarniach i salonach prasowych oraz przez zakładkę zamów.

Wersja elektroniczna (pdf) dostępna jest w e-Kiosku i na Nexto.pl.

Pismo w obu wersjach można także zaprenumerować.

Wersja na czytnik (epub i mobi) będzie dostępna niebawem na Virtualo.pl.

opóźnienia w druku numerów
09.04.2022
Z powodów technicznych niezależnych od redakcji kilka następnych numerów ukaże się nieco później niż zwykle.

O terminach będziemy informować w osobnych komunikatach.

Przemysław Dakowicz
Dorastanie do Apokalipsy
6 | 2022
NIEWIDZIALNI
Czy nie zdawało się nam, że Ukraina jest za siódmą górą i siódmą rzeką? Czy nie istniała dla nas co najwyżej połowicznie – jakby oddzielał nas szeroki pas gęstej mgły, w której brodząc, traci się orientację i poczucie rzeczywistości? Od czasu do czasu ta mgła się rozwiewała i wtedy widzieliśmy niebiesko-żółte flagi na placach odległych miast, czuliśmy swąd palonych opon, słyszeliśmy dalekie echa wystrzałów. Czasem jeździli tam nasi politycy, ministrowie i prezydenci. Rozmowy, jakie prowadzili, raz były bardziej udane, kiedy indziej ograniczały się do zdawkowej wymiany nic nieznaczących uprzejmości. Spieraliśmy się o bolesną przeszłość. Wychodziliśmy z rozbieżnych punktów i nie osiągaliśmy wspólnego celu. Były chwile, gdy nasi reprezentanci rozumieli doniosłość chwili – zapewniali o swoim poparciu dla idei wolności, widywano ich w pierwszych szeregach manifestacji maszerujących Chreszczatykiem.

Wysłannicy Ukrainy zjawiali się u nas i mieszkali między nami. Prawie ich nie dostrzegaliśmy – jakby w swojej historycznej i egzystencjalnej odmienności pozostawali dla nas niewidzialni.

O tego rodzaju „niewidzialności” pisze Oksana Zabużko w słowie Do polskiego czytelnika. Wspomina rok 2014 i jedną ze swoich wizyt w Warszawie. Uświadomiła sobie wówczas prawdę, którą u nas bodaj najdoskonalej wyraził Cyprian Kamil Norwid: „Przeszłość jest to dziś, tylko cokolwiek dalej”.

W maju 2014 roku podczas spaceru po warszawskim Starym Mieście ukraińska pisarka trafiła na skwer, na którym ustawiono wielkoformatowe reprodukcje fotografii Willema van de Polla przedstawiające Warszawę z roku 1934. Pierwszą z tablic opatrzono napisem: „To był ostatni taki rok”. Lektura tej frazy podziałała na Zabużko ogłuszająco: „jakoś nagle, jasno i nieodwołalnie zrozumiałam, że to nie jest o «wtedy», tylko o «teraz» […]. Że świat zmienia się, przekraczając jakąś fatalną granicę, właśnie tutaj, teraz, natychmiast. I przeszedł mnie dreszcz. I szłam Nowym Światem, i drżałam z powodu tego odkrycia: że wszyscy ci ludzie wokół mnie jeszcze nic nie wiedzą” (Planeta Piołun). Tamtą różnicę między sobą a niczego nieświadomymi warszawiakami porównuje eseistka w Planecie Piołun do infekcji „wszczepionej w krew” – jest nią „nowa wojna światowa”. Przed ośmiu laty ukraińscy artyści i intelektualiści wiedzieli to, co dziś powoli dociera do świadomości ludzi Zachodu… Wtedy ich wiedzą niemal nikt nie był zainteresowany, nawet w Polsce:


Było piękne, słoneczne popołudnie, koło katedry Świętego Jana uliczni muzykanci grali jakąś przyjemną melodię, wokół śmiali się zakochani, nawoływali turyści, przemykały na rolkach nastolatki z lodami – a ja patrzyłam na ten miły, przytulny, nieskończenie domowy świat stołecznego śródmieścia jak przez ścianę łez: na Donbasie rosyjscy najemnicy już wyłapywali ludzi na ulicach i rozcinali im brzuchy za ukraińską flagę […] (Planeta Piołun)


Jako jedyny znak, że nie pozostaje dla Polaków całkiem „niewidzialna”, potraktowała Oksana Zabużko prośbę staruszki z warszawskiej ulicy o „parę groszy” – ale nie miała polskich pieniędzy. Jej walutą była (już wtedy) gorzka wiedza o „nowym świecie”, którego zarysy majaczyły na horyzoncie – świecie wojny, przemocy i śmierci – oraz o przemianie, jaką będzie musiała (któryż to raz) przejść ta część Europy, w której wszyscy żyjemy.
o piśmie
„Twórczość” ukazuje się nieprzerwanie od sierpnia 1945 roku.

Miesięcznik powstał w Krakowie, w 1950 roku został przeniesiony do Warszawy. Wydawany był początkowo przez Spółdzielnię Wydawniczą „Czytelnik”; wydawcy zmieniali się kilkakrotnie. Od 1 kwietnia 2010 roku wydawcą pisma jest Instytut Książki. Pismem kierowali kolejno: Kazimierz Wyka, Adam Ważyk, Jarosław Iwaszkiewicz, Jerzy Lisowski, a od 2004 roku Bohdan Zadura.

„Twórczość” drukuje współczesną polską poezję i prozę, eseje i szkice literackie poświęcone literaturze polskiej i światowej, a także materiały archiwalne: dzienniki i korespondencję ważnych postaci polskiego życia literackiego.

Wśród autorów pisma są nobliści (Wisława Szymborska, Czesław Miłosz), wybitni polscy poeci i pisarze (m.in. Tadeusz Różewicz, Julia Hartwig, Jarosław Marek Rymkiewicz, Sławomir Mrożek, Wiesław Myśliwski), ale także debiutanci.

baza bibliograficzna
Baza bibliograficzna zawiera roczne bibliografie, dołączane w każdym roku do numeru grudniowego.

Można w nich znaleźć informacje o wszystkich drukowanych w danym roku tekstach i ich autorach, a także bohaterach esejów, mniejszych szkiców i recenzji książkowych.

Baza będzie stopniowo powiększana, obejmując roczniki archiwalne aż do 1945 roku.

 

PRZEJDŹ DO BAZY

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2022 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.