02/2022

Piotr Szewc

Kto by pomyślał

Zawsze to samo miejsce prawy róg kredensu

a tam słoik z pędzlem mydło i złożona brzytwa

sięgam po nie jak po swoje odgarniam pajęczynę

strzepuję pokruszone wapno dziadek zdejmował je

w niedzielny ranek i ustawiał na kuchennym stole

o pasek ostrzył brzytwę napełniał słoik ciepłą wodą

sprawdzał nachylenie lustra wszystko bez pośpiechu

nim ceremonialnie zaczynał rozprowadzać na policzku

pianę przypatrywałem się otwieraniu ust i podnoszeniu

brody by nic nie uronić z tego samego co tydzień spektaklu

kto by pomyślał że nigdy nie nudnego

2021
WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2021 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.