Kawiarnia Czytelnika, przyszła Małgorzata Wierzbicka, dochodzili Renata, Lisowski i Olimpia, Lisowski przyniósł książkę z serii francuskiej, powiedział, że o dotację na wydanie Wyzwania Andrzeja Łuczeńczyka zabiega Fundacja Artystyczna ZMW, Renata zagadywała mnie, mówiła, że nie było czasu opowiedzieć mi o wczorajszych rozmowach, Lisowski postawił grecką brandy mnie i sobie, do Renaty dzwonił wczoraj Dariusz Bitner, dopytywał o honoraria w „Twórczości”, chciał sprawdzić, czy Myśliwski nie za mało mu zapłacił za druk w „Regionach”, wyszedłem z kawiarni po drugiej –
Miasto, wichura, zaszedłem do Sezamu, dla mnie dziś dzień uciążliwy –
Iskry, zadzwonił facet w sprawie gratisów, wybrałem tytuły, przywiezie dziś albo jutro –
Lesław Czapliński, w „Czasie Kultury” (1991 nr 34–35) recenzja przedstawienia Dziś są moje urodziny pod tytułem Tadeusz Kantor opus posthumum, wśród wszelakich pochwał także taka: „Również po autorze Umarłej klasy i Wielopola pozostał materialny ślad – grany obecnie spektakl, za sprawą którego udało się mu oszukać śmierć”, a jużci –
Redakcja, Renata, Lisowski, Radomski i Elżbieta Baniewicz, doszli Bugajski i goście z Akapitu (Anna Lubanowa, Małgorzata Sak, Romuald Cichoń, redaktor techniczny, warszawska koordynatorka Akapitu), obrady trwały około dwóch godzin, podpisaliśmy „Porozumienie”, do rady weszli z „Twórczości” Jerzy Lisowski, Henryk Bereza i Renata Zdanowska, serię Nowa Proza Polska rozpoczną utwory Andrzeja Łuczeńczyka, Krzysztofa Bieleckiego i Tomasza Sęktasa, Akapit będzie płacił autorom 10% od ceny sprzedaży, 1 500 000 ryczałtu za wstęp, honorarium dla grafika i pewną sumę za prace redakcyjne, wydaje się, że coś z tego może wyniknąć, Leszek Bugajski będzie pisał dla Akapitu coś komercyjnego pod pseudonimem, goście wyszli przed drugą –
Kawiarnia Czytelnika, przysiadały się Renata i Olimpia, Renata chciała pogadać o dzisiejszym spotkaniu, wyszedłem z kawiarni około trzeciej –
PKO, odebrałem korespondencję, wpłata z ZUS jak w lutym –
Poczta, ze skrzynki pismo ZUS, pismo dotyczy emerytury brutto –
Renata (Zdanowska), zadzwoniła o czwartej, nie może się dodzwonić do Tomasza Sęktasa, redaktor techniczny Akapitu zostawił notes w redakcji, przysłał maszynopis Janusz Rudnicki z Hamburga –
Marek Słyk, zadzwonił po czwartej, opowiedział, co czyta (Gombrowicz, Arystoteles), co pisze (powieść na konkurs), wypytał mnie o różności, dużo pytał, co ja ostatnio przeczytałem, jest u Magdy –
Ireneusz Kamiński, dzwonił do mnie w redakcji „Twórczości”, podałem mu adres Jerzego Łukosza, zapytałem go, kiedy ukaże się „Kamena”, on liczy, że w połowie maja –
Tomasz Sęktas, zadzwonił o wpół do ósmej, rozmawiał z Renatą, cieszy się, że jest szansa opublikowania książki, z pracą nic się nie zdarzyło, nadal pracy nie ma, jutro będzie w redakcji „Twórczości”, ale nie wie, o której godzinie, wyczuwam dobrze, co on przeżywa –
[…]
[Więcej można przeczytać w numerze.]
