06/2021

Jerzy Utkin

pokusa i pokuta

być bierną częścią tłumu pokusa nielicha

lawą wlać się do gardła wzburzonej ulicy

bruk rwać gołymi dłońmi i tynk z kamienicy

obłupywać dać upust potem choćby zdychać

pokuty nikt przy zmysłach i tak nie zażąda

tym przy władzy na rękę że ktoś ich wyręczał

a potem leżał krzyżem lub przynajmniej klęczał

na grochu żal za winy lecz na to wygląda

że skrucha całkiem zbędna bo zbrodnia i kara

jakoś w parze nie idą raczej bezkarności

poczucie wszechobecne coraz częściej gości

tak w sercach jak umysłach po co więc się starać

kiedy mierzy się innych swoją własną miarą

pokusa i pokuta dziś już nic nie znaczą

winowajcy gorzkimi łzami nie zapłaczą

lecz szyderczo wyszczerzą zęby nad ofiarą

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2021 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.