07-08/2021

Kamil Krzysztof Wawrzyniak

Pudło wiersza

Pisząc wiersz zawsze jest się żywym

i jednocześnie umarłym.

Dlatego poeta to kot Schrödingera

zamknięty w pudle wiersza,

z przestrzenią kartki

i iperytem słów

wtłoczonym między strofy.

To tak jakby się tonęło.

Tonęło tak wolno,

że człowiek o tym nie wie.

Sztafaż z mundurka chłopca,

był świadkiem człowieka

prowadzonego na szafot.

Wiersz jest jego wyznaniem,

w którym stryczkiem zdania

staje się cudzy język.

Tymczasem w celi słowa

czasownik stał się rzeczownikiem.

I odtąd wszystko

potoczyło się inaczej.

Uważaj na słowa straceńca, mówi,

bo życie to eksperyment

przekraczania granic

w pudle wypełnionym

trucizną znaków.

Tak, że nigdy nie wiesz,

co wyjmiesz ze środka.

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2021 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.