07–08/2018

Piotr Matywiecki

Dni tak cienko w lata owinięte,

że prześwieca czas po stuleciach.

Każda chwila pozbywa się rocznic,

Każda jest sama, jakby jej nie było.

Patrzę na siebie i widzę tylko, skąd patrzę,

a to daleko i siebie nie widzę.

Stoję w jedynym miejscu, które dano czasowi

na moje przetrwanie, ale to na nic.

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.