07–08/2018

Stanisław Aleksander Nowak

Muzyka, tkliwa dynamika

Małgosi Mierczak z Salzburga


Muzyka łagodzi obyczaje. Dowodem klawisz pilnujący celi1 oraz festiwal Muzyczny Ogród Liczyrzepy – zbója, zakazanej mordy, który za sam wygląd powinien dostać dożywocie2.

Co roku, latem, gdy kwitną mieczyki3 i turystyka, gdy nad dachami Karpacza latają święte krowy (boże krówki), a przyjezdni modlą się o bóstwo solarne, tj. Słońce, któremu Aztekowie składali w ofierze blade twarze, do miasta zlatują anioły o anielskich głosach. M.in. z Tallina przylatuje Masza Kondratiewa z synem Markiem, z Moskwy Ałła Markova i Lucija Italiańskaja, z Sycylii Polina Di Grande, z Salzburga dr Małgorzata Mierczak z Mozarteum, reżyserka.

Równolegle z Moskwy przyjeżdżają Vova Vorobyev, Constantin Odegov i Oleg Aleksandrov, wnuk twórcy Chóru Aleksandrowa, a z Wrocławia Andrzej Szubzda – drugi reżyser.

Dziewczyny po deus, deus, kosmateus4 olśniewają jak Marylin Monroe w hicie „Kobiety kochają brylanty, mężczyźni brylantynę”. Śpiewają dla ludzi w Kowarach, gdzie takie bezrobocie, że można zarobić tylko w dziób5, a także w Bukowcu, w Filharmonii Jeleniogórskiej, w Göerlitz i sobie a muzeum w Muzeum Miejskim „Dom Gerharta Hauptmanna”. Zawsze przy pełnej widowni, bo za bilety nie trzeba płacić słonej ceny6. To nie syreni śpiew (wycie), nikt nie wyje gam7 jak syrena strażacka „Do-re-mi-zy!8”, nie gra do kotleta ani do placków po węgiersku, nawet gdy lubi Hungary9 i Madzie (śliwki węgierki). Sprzęt nagłaśniający to nie śmichy hi-fi. To muzyka poważna, a nie jakieś variétés10 o podwalinach11 Kupidyna12 czy hejnał poznańskich koziołków (z koziej dupy trąba), więc występy kończą zawsze owacje na stojąco13 jak festiwal teatrów ulicznych w Jeleniej Górze. Podoba się La Donna è Mobile14Rigoletta, arie z Cyrulika sewilskiego15, Batmana (bardziej znanego jako Zemsta nietoperza) i z misterium scenicznego Parsifal Wagnera ze słynnym: „Graalu, czy ci nie żal?”. Podoba się Marsz kapitański w tonacji majorowej i Marsz weselny16Lohengrina, rozpoczynający miesiąc miodowy – okres, po którym pszczółka miodzio zamienia się w osę, a ślubny kobierzec wędruje na trzepak. Każdemu się podoba. I tym z żyłką do śpiewania przy goleniu, zacięciem do oper mydlanych, i tym, co mają drewniane ucho jak Stradivari – lutnik z Cremony, i nie była im dana edukacja muzyczna17. A wieczorami ten teatr18 muzyczny zjeżdża do Karpacza. Do tonącej w bzach19 willi „Tamino”, która swą nazwę wzięła od bohatera Czarodziejskiego fletu Mozarta. Tu grono śpiewaczek (kobiety i śpiew) zamienia się w winogrono śpiewaczek (kobiety, wino i śpiew) i koncertuje do późna w nocy. Każda diwa w „Tamino” to kobieta i śpiew: Lala, Mimi, Sisi. Nie tylko świetna laska, ale nawet Laska La vide (idę i patrzę) Małgosia Mierczak, która śpiewała w mediolańskim Teatro alla Scala.

Małgosia gra na fortepianie. Pięknie, nie jak chopinda20, która przeciąga strunę i przez którą Chopin jest wkurzony. W dużym pokoju, gdzie stoi fortepian i gdzie dziewczyny śpiewają, śpi pani Irena – mama Małgosi. Pani Irena chodzi spać z kurami, wstaje z kogutem na głowie. Śpi głębokim snem. Takim, że nie zbudziłyby jej nawet Trąby Jerychońskie21.

W Internecie jest wiele koncertów André Rieu. Jest nagranie z Mirusią Louwerse, która śpiewa Ave Maria22. To nie kazanie (śpiew a kapelan), ale pieśń Schuberta, tak cudna, że ludzie płaczą jak wierzby i łozy23. Jest też nagranie Ballady dla Adeliny z koncertu w Wiedniu. Moje wnuczęta bardzo lubią ten utwór. To króciutka, delikatna ballada fortepianowa. Paul de Senneville skomponował ją dla swojej nowo narodzonej córki imieniem Adelina. Jako tata refren skomponował tak:

Ta, ta. Ta, ta, ta, ta. Ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta. Ta, ta, ta.

Ta, ta. Ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta. Ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta, ta. Ta, ta, ta.

Poprosiłem dziewczyny, by zagrały tę balladę. Dla moich wnuków. Najpierw zagrała Aliona, potem Heike i Jekatierina. Po tym minikoncercie spytałem maluchy, które wykonanie najbardziej im się podobało. Cała czwórka orzekła jednogłośnie, że najpiękniej zagrała Katia; tak delikatnie, jakby nie dotykała klawiatury, a jedynie ją muskała. Katiusza przyjęła zwycięstwo z uśmiechem i oznajmiła, że wygrała, bo jest w ciąży.

Żaden komputer24 na świecie nie wygeneruje takiej muzyki. Z taką czułością, z taką bezbrzeżną miłością może zagrać tylko mama dla swojego dziecka. Katia grała „Ta, ta. Ta, ta, ta…”, ale jako mama, bo w cyrylicy „tata” (тата) czyta się „mama”.

1 Cela: 1) dla świętego; 2) dla diabła.
2 Dożywocie, rodzaj kwalifikowanej kary śmierci, której wykonanie pozostawia się Bogu albo komornikowi zabierającemu pieniądze na życie (tzw. egzekucja komornicza).
3 Mieczyk, kwiat rycerstwa, cięty na inne mieczyki.
4 Deus, deus, kosmateus, robienie się na bóstwo u kosmetyczki, depilowanie brwi itd.
5 Dziób, głowa boksera w wadze koguciej, tak jak globus w wadzie papierowej i głowa państwa w wadze państwowej.
6 Słona cena, NaCl CeNa.
7 Gama, od do do do.
8 Remiza, dom, w którym straży czerwony kur.
9 Hungary: 1) kuchnia węgierska; 2) garkuchnia węgierska.
10 Variétés, utworki i Tworki.
11 Podwaliny: 1) zalecanie się; 2) podstawy związku.
12 Kupidyn, rzymski bożek miłości sprzedajnej wyobrażany ze skrzydełkami i interesem.
13 Owacja na stojąco, bisowanie, por. owację na siedząco – apelację od wyroku z okrzykami „Prawo bis!”.
14 La Donna è Mobile, baba za kierownicą, por. La Donna dè Mobile – baba za kierownicą auta z demobilu.
15 Cyrulik Sewilski, opera o hiszpańskim fryzjerze, który zna włoski.
16 Marsz weselny, utwór rozpoczynający wojnę domową, najsłynniejszy Marsz do pokoju!
17 Dana edukacja muzyczna, oj, dana, dana, ucha!
18 Teatr, żywe słowo i trupa.
19 Koło willi „Tamino” rośnie bez biały, bez niebieski i bez barwny.
20 Chopinda, uczestniczka Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego, która nie dotarła do finału.
21 Trąby Jerychońskie, dęte instrumenty blaszane, które burząc mury Jerycha, dowiodły, że ściany mają uszy.
22 Ave Maria, powitanie „Sie Mańka”, „Sie Ma”.
23 Łoza, łza wierzby płaczącej.
24 Komputer: 1) mózg elektronowy, który dostał bity w ciemię; 2) urządzenie, dzięki któremu wiedza nie jest już na kartki.
WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.