07-08/2019

Maria Bigoszewska

Nad morzem

Słowa, które przełamują brzegi

i przybywają, lśniąc jak mokry marmur.

Jesteś w tym wieku, że zaczynasz zbierać

okruszyny zdarzeń. Chociaż mądrzej zapomnieć,

żeby na piasku nie było żadnych śladów.

Cóż więcej chcesz, proroku? Ból to opowieść

w skaleczonym języku mewy, nieprawej siostry dnia.

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.