07–08/2018

Dominik Żyburtowicz

Plan

Moja miłość do bliskich jedzie przez zimowe pola, marznąc

w niepokoju. Złap mnie za rękę i trzymaj, trzymaj tak przez szpitale,

kliniki. Jak uratować? Wyjąć

z przestrzeni ziarenko czasu

– to słońce – posadzić je w twoim sercu? Zabiłbym Boga

za taką możliwość. On wie: gdy ciebie zabraknie,

ukradnę jedną z jego gwiaździstych łodzi

i

po prostu

popłynę za tobą.

2018

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.