11/2018

Rafał Rutkowski

Ściółka

Planeta udaje pustą zakłada nieżywą maskę

ciekawe gdzie wtedy wędrują jej kształty i barwy

domowe sprzęty też sporo wiedzą o nieistnieniu

my nawet we śnie musimy brudzić się przestrzenią

zerwałem z góry piąstkę gwiazdozbiorów

uderzę nią w stolik na którym mnie położą

ułożę zagadkę w niepoliczony palec który

wskazuje bądź nie wskazuje do tego co wystaje

a wystaje sznurek z ziemi w zasadzie z cztery

na każdy żywioł po jednym może i my za nie

ciągniemy językiem bo do języka przywiązany

cały nasz świat ze śmietnika wyjęty nie przepisany

WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
error: Treść niedostępna do kopiowania.