09/2019

Przemysław Pieniążek

Słowo, pamięć, wyobraźnia

Ukazujący się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Śląskiego tom Myśl. Myśliwskiego (studia i eseje) jest pozycją, która powinna skusić nie tylko grono akademickie, ale także czytelników ceniących sobie prozatorski dorobek Laureata Nagrody Literackiej „Nike”. Zgodnie z zamierzeniem przyświecającym powstaniu niniejszej antologii – elegancko wydanej i zamkniętej w twardej oprawie – znajdziemy w niej bogaty wybór tekstów analizujących dzieła Wiesława Myśliwskiego według przeróżnych, choć często powtarzających się w obrębie poszczególnych tekstów kluczy interpretacyjnych.

W swoim (otwierającym recenzowany zbiór) eseju Józef Olejniczak wykazuje, w jaki sposób kolejne powieści twórcy Nagiego sadu w logiczny sposób układają się w następujące po sobie rozdziały wciąż nieukończonej „Księgi” – takim mianem redaktor tomu określa prozatorski dorobek pisarza uznawanego za najwybitniejszego przedstawiciela nurtu chłopskiego w literaturze polskiej. Symboliczna postać ojca i figura matki, rozpad wiejskiej cywilizacji czy prymat jednostkowego losu nad Historią to tylko niektóre z zagadnień skrupulatnie rozpatrywanych przez badacza przypominającego, że „improwizacja, podważenie pewności w Encyklopedię i Bibliotekę, prymat Nieświadomego i Przypadku nad racjonalnym i planowym kształtowaniem losu oraz kształtowaniem się Historii, podważenie wiary w brak granic ludzkiego poznania i jednocześnie przywrócenie wiary w epistemologiczną moc literatury, sprawiającą, że dotyka poznaniem Tajemnicy i Niewyrażalnego” to główne cechy modernizmu przejawiającego się w twórczości autora Pałacu.

Refleksje Bartłomieja Krupy dotyczą z kolei roli, jaką wyobrażenia II wojny światowej odgrywają w prozie bohatera tej monografii. Jednocześnie badacz, odwołując się do książki Siebie opowiadam: Tożsamość bohatera powieści Wiesława Myśliwskiego Anny Myjak-Pyci, wyróżnia i opisuje pięć zasadniczych cech tożsamości chłopskiej, do której zalicza ahistoryczność (wykazując, że chłop żył niejako poza Historią), przestrzeń (niewychodzenie poza własne terytorium), relacje międzyludzkie (kultura chłopska afirmuje człowieka w relacjach interpersonalnych), język (wypowiedzi cechuje brak lęku przed naruszeniem norm językowych) oraz niezwykle istotną dla kultury chłopskiej wyobraźnię.

Poruszając temat subiektywnego, wewnętrznego widzenia rzeczy, Artur Żywiołek zgłębia estetykę Widnokręgu, zauważając, że w niniejszej powieści Myśliwski dokonuje „artystycznej eksploracji fundamentalnego dla kultury modernizmu problemu granic poznania samego siebie jako Innego w świecie intensywnych, historycznych przemian, obejmujących jednostkowe i społeczne imaginaria”. Tomasz Bocheński natomiast pieczołowicie analizuje trzy inwencje autora Ostatniego rozdania: formułę „gdyby” (wykorzystaną chociażby w Pałacu, gdzie protagonista snuje alternatywną narrację na temat własnego losu), „zawołanie i odzew” (rozumiane jako podstawowa forma wielu odmian muzycznych, ale także słownych dialogów) oraz nader często stosowaną przez pisarza „medytację nad szczegółem”. Badacz przypomina, że w prozie Myśliwskiego „medytacje odciągają nas na chwilę od właściwego celu mówienia, jakim jest oczyszczenie mowy, by móc ujrzeć swój los. Los istnieje poprzez słowo, a nie poprzez rzeczy uwolnione od słów”.

Analizując kategorię podmiotu nomadycznego manifestującego swoją obecność na kartach powieści urodzonego w Dwikozach literata, Wiesław Setlak zachęca do rozważań nad tym, czy w dobie ponowoczesności mieszkańcy wsi zdolni są jeszcze do wytwarzania kultury chłopskiej. Bogumiła Kaniewska koncentruje się za to na przywoływanych przez Myśliwskiego postaciach kobiecych, pisząc, że w jego literackim świecie kobiety „nie tylko mają dostęp do tajemnicy, ale same stanowią tajemnicę, której żaden z narratorów nie próbuje przeniknąć, wszyscy natomiast starają się ją opisać, dotknąć, zatrzymać”. Autorka zauważa przy tym, że proza twórcy Kamienia na kamieniu „mówi o widzeniu kobiety, o jej kształtowaniu przez spojrzenie i uczucia mężczyzny”.

Pisząc o kobietach-fantazmatach oraz o figurze kobiety-matki, Marzena Boniecka zauważa, że bohaterki ucieleśniające ten drugi archetyp są „reprezentantkami odwiecznego porządku, naturalnego rytmu wiejskiej egzystencji”, a w dodatku „doskonale spełniają się jako medium odczuwania, czucia rzeczywistości przez narratora, co stanowi jego podstawową kategorię w orzekaniu o świecie”. Argumentując, że kobieta w powieściach Myśliwskiego konstruowana jest jako Inna, Karolina Wawer wyodrębnia cztery reprezentacje kobiecości rozumianej jako inność: mowa o „znikającej kobiecie” (w tę kategorię wpisany jest „biologiczny esencjalizm płci, czyli redukcja kobiety do ról wyznaczanych przez biologię i fizjologię”), „kobiecie przed lustrem” (ucieleśniającej skopofiliczną przyjemność), „kobiecie ze zmazą” (kategoria odnosi się do przełamywania przez bohaterkę/bohaterki norm społecznych) oraz „kobiecie, która kochała zbyt mocno” (kierującej się emocjami, wrażliwością, intuicją). Badaczka podkreśla, iż „ujęcie kobiecości w pisarstwie Myśliwskiego rozpięte jest między uprzedmiotowieniem a sakralizacją. Stosowany w narracji filtr patrzącego mężczyzny mówi przede wszystkim o jego wyobraźni i pragnieniu. Literacka strategia bada rzeczywistość poprzez męską świadomość – i jej ograniczenia – jednak myśl pisarza wyróżnia nieustanne przekraczanie obcości między płciami za sprawą współodczuwania”.

„Kim w ogóle jest Bóg u Myśliwskiego? Projekcją Wielkiego Ojca? Personifikacją chłopskiego losu? Schrystianizowanym wiejskim totemem? Naczelnym archetypem zbiorowej podświadomości? Wyrzutem sumienia nowoczesności wobec tradycji?” – to tylko niektóre z pytań stawianych przez Krystiana Węgrzynka w tekście wytyczającym religijne horyzonty w prozie autora Ucha igielnego. Chwilę potem Karol Maluszczak, identyfikując rodzimego pisarza jako kreatora technik mnemonicznych, zachęca do wspólnych rozważań o depozytach i katalizatorach pamięci, zwracając uwagę na fakt, że przedmioty i miejsca obecne w twórczości Myśliwskiego mają swoją własną historię, stanowiąc jednocześnie oparcie dla pamięci bohaterów jego książek.

Poruszając wątek uczłowieczonych zwierząt (reprezentowanych chociażby przez świnię Zuzię z Traktatu o łuskaniu fasoli), Piotr Zając wyjaśnia, dlaczego pisarstwa autora Kamienia na kamieniu „nie można określić ani jako ekokrytycznego, ani bardziej ogólnie jako posthumanistycznego”, natomiast Antoni Leśniak – przypominając, że muzyka jest istotą człowieczeństwa oraz potrafi wyznaczyć sens życia – pisze pokrótce o opiewanej przez Myśliwskiego sztuce gry na saksofonie. Przywołana przez Pawła Otrębę Freudowska teoria popędów matrycuje z kolei lekturę oraz interpretację powieści Kamień na kamieniu, w której Szymon Pietruszka i jego brat Michał, reprezentują kolejno dwie przeciwstawne siły: Erosa i Tanatosa. Wojciech Kuska wynajduje natomiast – chętnie przywoływane przez pisarza – motywy dendrologiczne oraz korespondującą z nimi leksykę (wyrazy frazeologiczne, peryfrazy, epitety, antroponimy), zauważając, że konkretne drzewa (symbolizujące zbiorowość, śmierć, oś świata czy elementy magiczne) „niosą bogatą warstwę znaczeniową na temat obyczajowości, wierzeń, warunków życia określonej postaci; stanowią główną lub poboczną oś prowadzonej narracji, stając się niejednokrotnie niezależnym komponentem opowieści”.

Rozpatrując fenomen telewizji w kontekście kresu kultury chłopskiej, Jolanta Betkowska analizuje teatralną wersję Awansu Edwarda Redlińskiego oraz sztukę Myśliwskiego zatytułowaną Requiem dla gospodyni. Wspomnienie drugiego z wymienionych utworów stanowi jeden z aspektów szkicu Ewy Wąchockiej (dotyczącego także trzech innych scenicznych dzieł bohatera tego tomu, czyli Złodzieja, KlucznikaDrzewa) uznającej twórcę Nagiego sadu za kontynuatora tradycji umuzyczniania dramatu oraz za jej odnowiciela. Okraszony kolorowym materiałem fotograficznym szkic Anny Podstawki poświęcony został inscenizacji Widnokręgu wystawionej w 2009 roku przez Bogdana Toszę w lubelskim Teatrze im. Juliusza Osterwy, natomiast tekst Jana Ciechowicza – zgodnie z podtytułem – „krótko i węzłowato” traktuje o teatralnych adaptacjach rożnych powieści Myśliwskiego.

Recenzowany wolumin wieńczy słynny esej Kres kultury chłopskiej, w którym autor Traktatu o łuskaniu fasoli zaznacza, że tytułowe zjawisko to kultura „zgody z losem, afirmująca życie takie, jakie przypadło człowiekowi w udziale, odpowiadająca na pytanie, jak żyć, kiedy żyć się często nie dawało, jak odnaleźć pył swojego istnienia w chaosie wszechrzeczy, jak przemijać z pokorą”. I właśnie w tym artykule w czytelny sposób wyjaśnia, dlaczego najważniejszymi elementami chłopskiego dziedzictwa są słowo, pamięć oraz wyobraźnia.

Myśl. Myśliwskiego (studia i eseje) to ciekawa monografia, która oferuje różnorodność spojrzeń i perspektyw na dorobek pisarza, zjednując sobie odbiorcę klarownością oraz (w większości przypadków) językową przystępnością wywodów, podpieranych obfitymi cytatami z poszczególnych powieści bohatera tej publikacji. Lektura, którą powinna usatysfakcjonować nie tylko znawców twórczości autora Pałacu.

Myśl. Myśliwskiego (studia i eseje).
Pod redakcją Józefa Olejniczaka
przy współudziale Marzeny Bonieckiej i Piotra Zająca.
Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego,
Katowice 2018. s. 292.
WYDAWCA:
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
©2017-2018 | Twórczość
Deklaracja dostępności
error: Treść niedostępna do kopiowania.